e-mail Liczba odsłon

Cykl życiowy różnych gatunków osowatych trwa jeden sezon wegetacyjny. W zależności od
   stopnia zachowań społecznych przebiega mniej lub bardziej złożenie.

U Vespidae za punkt początkowy dla tego cyklu można przyjąć zbudzenie się nowych,
   zimujących królowych, które wykluły się i zostały zapłodnione poprzedniej jesieni. Przeżywają one
   zimę w gnijącym drewnie lub w glebie zwalniając metabolizm do minimum, jednocześnie
   zastępując swoje płyny fizjologiczne glicerolem.

Po przebudzeniu królowa szuka odpowiedniego miejsca na założenie koloni. Dokonując
   ostatecznego wyboru miejsca na gniazdo najpierw buduje małą łodyżkę na której zostanie ono
   zawieszone. Pierwsze komórki budowane są na zewnątrz od niej i wkrótce we wszystkich zostają
   złożone jaja. Po 5 do 8 dniach rozwijają się małe larwy o średnicy 1-2 mm, które w przeciągu 12
   do 14 dni przechodzą przez 5 stadiów larwalnych (rysunek poniżej).

www.landcareresearch.co.nz

Rozwój osobniczy Vespula germanica.
[ 1 - jajo, 2 - rozwój larwy, 3 - ostatnie stadium larwalne, 4 - poczwarka, 5 - imago]


Pierwsze dwa stadia zwrócone są głową na zewnątrz, a trzecie do wnętrza komórki. Larwy
   karmione są mięsną papką z upolowanych owadów: much, ciem, pszczół i innych, zależnie od
   gatunku. Czwarte stadium opuszcza w pełni osłonkę jajową i zaczyna budowę kokonu.
   Specjalnymi gruczołami wydziela jedwabną nić i przędzie nią najpierw wieczko zamykając
   całkowicie dostęp do komórki, a potem używając płatów bocznych obraca się wewnątrz niej
   i buduje resztę kokonu. Tak zabezpieczona ulega przepoczwarzeniu podczas następnych 13
   do 15 dni. Po tym okresie z poczwarki wydostaje się imago, które wygryza sobie drogę na
   zewnątrz kokonu. Każda komórka może być używana do 4 razy. Nowo wykluta robotnica
   pozostaje jeszcze kilka dni w gnieździe karmiona przez królową. W tym czasie jest budowana
   papierowa osłonka wokół gniazda. Po 2 do 3 dniach robotnice zaczynają latać i pomagać królowej
   w rozbudowie gniazda.

W rozwoju larw bardzo ważna jest odpowiednia temperatura w gnieździe. Szerszenie mają
   zdolność do podniesienia temperatury otaczającej komórki z 21 do 31°C w ciągu zaledwie 6 minut.
   W celu jej obniżenia królowa wachluje gniazdo skrzydłami, a nawet polewa komórki przynoszonymi
   w żuwaczkach kroplami wody.


Głowa larwy szerszenia Kokony poczwarek w gnieździe
www.hornissenschutz.de  www.hornissenschutz.de 


Po pojawieniu się od 5 do 10 robotnic królowa zaczyna coraz rzadziej opuszczać gniazdo, a jej
   obowiązki (poza składaniem jaj) przejmują robotnice. Pojedyncza robotnica szerszenia żyje od 3
   do 4 tygodni. Wkrótce królowa zostaje ukryta w gnieździe, karmiona i chroniona przez robotnice,
   w ten właśnie sposób mija najbardziej niebezpieczny okres w istnieniu kolonii.

Liczba osobników w obrębie kolonii jest być różna w zależności od gatunku. Gniazda os tworzą
   przeważnie setki osobników ale w sprzyjających warunkach liczba ta może dojść do wielu tysięcy.
   Sytuacja taka ma miejsce np. w Australii, gdzie została zawleczona Vespula germanica. Pozbawiona
   drapieżników, z okresem wegetacyjnym trwającym cały rok, z całoroczną bazą pokarmową zaczęła
   ekspansywnie kolonizować nowe tereny tego kontynentu i okoliczne wyspy. Obecnie wykopuje się
   jej gniazda ważące kilkaset kilogramów. Podobna sytuacja występuje na wyspach Nowej Zelandii
   i w Stanach Zjednoczonych.

Gniazdo V. germanica, może być powiększane praktycznie w nieskończoność. W przypadku,
   gdy norka, w której jest zbudowane staje się za mała robotnice powiększają ją wynosząc
   w żuwaczkach porcje ziemi.

Takiej możliwości nie mają szerszenie (Vespa crabro), gniazdujące przeważnie w dziuplach.
   Gdy w ich gnieździe zostaną wybudowane 3-4 pojedyncze plastry, a liczba robotnic przekroczy
   30 osobników następuje zjawisko zwane relokacją. Zachodzi ono jednak stosunkowo rzadko
   przeważnie wtedy gdy patrolowane przez robotnice tereny są wyjątkowo bogate w pokarm.
   Wówczas robotnice latają po okolicy szukając większej przestrzeni na gniazdo. Jeśli taką znajdą,
   kilka robotnic przylatuje do nowego miejsca wraz z królową i rozpoczyna budowę nowego gniazda.
   Robotnice krążą między jednym a drugim gniazdem utrzymując oba w użytkowaniu. Lęg w starym
   gnieździe doprowadzany jest do osobników dorosłych aż ostatecznie wszystkie szerszenie
   przenoszą się do nowego, większego gniazda, a stare gniazdo przestaje być użytkowane.

W okresie między sierpniem a wrześniem kolonia szerszeni osiąga swój rozwojowy szczyt
   dochodząc do 400 - 700 liczby osobników i wysokości gniazda do 60 cm. Wówczas królowa składa
   jaja, z których wylęgną się trutnie i młode królowe rozpoczynając ostatni etap rozwoju kolonii
   - rójkę (poniżej - kopulacja szerszeni).


zdjęcie: Elmar Billig www.hornissenschutz.de

Pojawienie się w gnieździe pierwszych płodnych osobników (nowych królowych i trutni)
   wyznacza początek zamierania kolonii, następuje to zwykle z końcem lata, w sierpniu. Robotnice
   wówczas stopniowo zaniedbują starą królową i ostatecznie opuszcza ona gniazdo. Są one teraz
   zajęte karmieniem płodnych osobników. Karmią je białkami z upolowanej zdobyczy i cukrami
   z zebranych soków roślinnych. Taki pokarm pozwala młodym królowym zgromadzić zapasy
   niezbędne do przetrwania długiego okresu hibernacji. Królowe nie pracują w gnieździe, siedzą
   tylko na plastrach i czekają na pokarm. Stają się więc zasadniczo pasożytami, które w miarę
   zwiększania swojej liczby mają coraz bardziej destruktywny wpływ na życie kolonii. Trutnie są
   z gniazda nawet wypędzane, obserwowano Ebehard (1969), że u klecanek robotnice goniły
   samce trzymając je żuwaczkami za tylne odnóża.

Na tym etapie rozwoju kolonii młoda jeszcze larwa nie ma szans na rozwój. Jeśli taka się
   pojawi, ginie z głodu i wypada z komórki, a niekiedy niedojrzałe larwy są wyciągane z gniazda
   i pożerane przez głodne królowe. Obserwowano również, jak młode królowe oblegały przybyłą
   do gniazda robotnicę i żebrały o pokarm.

W słoneczne, jesienne dni rozpoczyna się rójka. Trutnie opuszczają gniazdo w poszukiwaniu
   młodych, niezapłodnionych jeszcze samic. Zbierają się przy drzewach, czasem w okolicy gniazda
   i tam kopulują. Wkrótce po kopulacji trutnie giną, a zapłodnione królowe szukają odpowiedniego
   miejsca do spędzenia zimy. Są to zwykle norki w ziemi pozostawione przez myszy lub inne
   gryzonie.

Klecanki zwykle kryją się za szparami w płotach, murach i ogrodzeniach, tam czekają na samca,
   który po kopulacji odlatuje i gnie. Królowa zostaje na swoim miejscu, gdzie spędza okres zimy.
   Wiele królowych w tym czasie ginie na skutek ataku grzybów lub owadożernych ssaków. Tylko
   niewiele z nich zdoła umknąć przed drapieżnikami i chłodem. Wiele zginie w pierwszym etapie
   zakładania gniazda następnego sezonu.

Z końcem jesieni, po pierwszych mrozach wszystkie robotnice z gniazda giną. U szerszeni
   czas ten przypada mniej więcej na listopad. Tak kończy się cykl życiowy kolonii, tylko
   w sprzyjających warunkach robotnice mogą przetrwać. Czasem zdarza się, że opuszczone
   gniazda są ponownie zasiedlane w następnym sezonie. Często wówczas nawet stosunkowo
   nieliczne kolonie np. szerszeni mogą osiągnąć monstrualne rozmiary.

Wzrost temperatury i wydłużenie dnia wiosną budzi młode, zapłodnione królowe do życia.
   Opuszczają wówczas swe kryjówki w poszukiwaniu miejsc do założenia gniazda i zamykając
   w ten sposób cykl życiowy starej kolonii, a zaczynając nowy.

Przedstawiony powyżej cykl jest bardzo podobny u wszystkich Vespidae. Różnicę mogą
   dotyczyć jedynie drobnych przesunięć czasowych w następowaniu po sobie poszczególnych jego
   etapów lub specyficznych zachować cechujących dany gatunek. Schemat tego cyklu przedstawia
   wykres poniżej.


© 2005 - Free Templates By Zymic.com - Content by Vespidarium